Szkody zdrowotne związane z alkoholem

Zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia alkohol jest w Europie na trzecim miejscu wśród czynników ryzyka dla zdrowia populacji (po papierosach i nadciśnieniu). Jest on odpowiedzialny za 12% (u mężczyzn) i 2% (u kobiet) przedwczesnych zgonów oraz niesprawności i przyczynia się do ok. 195 tys. zgonów rocznie w Europie.

Nie zawsze „na zdrowie”
Dane są szczególnie niepokojące wśród ludzi młodych. Z raportu przygotowanego na zlecenie Komisji Europejskiej Alkohol w Europie. Raport z perspektywy zdrowia publicznego wynika, że 10% umieralności młodych kobiet i 25% umieralności młodych mężczyzn ma związek z alkoholem. 6% 15–16‑latków w Unii potwierdza, że alkohol miał wpływ na podjęcie przez nich stosunków seksualnych bez zabezpieczenia.

Związek ze spożywaniem alkoholu ma ponad 60 chorób i urazów (m.in. zaburzenia psychiczne, choroby przewodu pokarmowego, nowotwory, choroby układu sercowo-naczyniowego, zaburzenia odporności, choroby płuc, choroby układu kostnego i mięśniowego, szkody prenatalne itd.). Zazwyczaj szkody te są proporcjonalne do ilości wypijanego alkoholu, jednak w wielu przypadkach negatywne konsekwencje powodowane są już przez niewielkie dawki (chociażby w przypadku kobiet ciężarnych, osób cierpiących na niektóre schorzenia czy przyjmujących leki).

Alkohol powoduje stany zapalne błon śluzowych jamy ustnej, przełyku, żołądka i dwunastnicy. Picie zwiększa ryzyko chorób wątroby (stłuszczenie, zapalenie, zwłóknienie, marskość) oraz ostrego i przewlekłego zapalenia trzustki. Ok. 65% ostrych i przewlekłych zapaleń trzustki spowodowanych jest nadmiernym spożywaniem alkoholu. Częste picie alkoholu wiąże się także z występowaniem niektórych odmian nowotworów – wątroby, żołądka, przełyku, jelita grubego, a także raka sutka u kobiet. Szacuje się, że w Polsce ok. 12% nowotworów u mężczyzn i 3% nowotworów u kobiet ma związek z alkoholem.

Nawet okazjonalne upijanie się podwyższa ryzyko wystąpienia zaburzeń rytmu serca. Osoby pijące przez dłuższy czas narażone są na kardiomiopatię alkoholową, która prowadzi do niewydolności krążenia. Alkohol zwiększa ponadto ryzyko nadciśnienia i powoduje wiele uszkodzeń w obwodowym i ośrodkowym układzie nerwowym.

Spożywanie alkoholu wywołuje znaczące zaburzenia w funkcjonowaniu psychicznym człowieka: bezsenność, depresję, niepokój, próby samobójcze, zmiany osobowości, amnezję, delirium tremens, psychozę alkoholową, halucynozę alkoholową, otępienie (zespół Korsakowa).

Konsekwencje spożywania alkoholu dotykają nie tylko osób pijących. Dzieci matek, które w czasie ciąży spożywały alkohol, częściej rodzą się z niższą masą, mniejszą długością ciała oraz szeregiem wad wrodzonych. Badania pokazują, że mimo coraz większej świadomości zagrożenia 14% ciężarnych nie rezygnuje z picia alkoholu. Jedną z najpoważniejszych konsekwencji picia w czasie ciąży jest tzw. płodowy zespół alkoholowy (PZA, ang. fetal alcohol syndrome, FAS). Szacuje się, że w Polsce rocznie rodzi się ok. 900 dzieci z FAS i kilkukrotnie więcej z innymi powikłaniami związanymi z piciem alkoholu przez matkę. W skali Europy alkohol przyczynia się do 60 tys. urodzeń z niedowagą.

Więcej sklepów, więcej problemów
Badania przeprowadzane na całym świecie pokazują zależność pomiędzy dostępnością alkoholu a konsekwencjami zdrowotnymi w społeczeństwie. Dla przykładu na Alasce w latach 1990–1993 dane dotyczące m.in. zgonów i wypadków porównano w miejscowościach o liberalnym i restrykcyjnym prawie wobec alkoholu. Analizy pokazały m.in. wyższy wskaźnik wypadków związanych ze spożyciem alkoholu w miejscowościach o liberalnych przepisach. Zależność była szczególnie widoczna w odniesieniu do wypadków samochodowych, zabójstw i wychłodzenia (Landen M.G., Beller M., Funk E., Propst M., Middaugh J., Moolenaar R.L., Alcohol-related injury death and alcohol availability in remote Alaska, 1997).

Z kolei w poszczególnych dzielnicach Nowego Orleanu zbadano zależność pomiędzy dostępnością alkoholu a chorobami przenoszonymi drogą płciową. Okazało się, że wzrost gęstości punktów sprzedaży alkoholu na wynos o 10% pociąga za sobą wzrost zachorowań na rzeżączkę o 5,8% (Scribner R., Cohen D., Kaplan S., Allen S.H, Alcohol availability and homicide in New Orleans, 1999).

W Polsce Jacek Moskalewicz oraz Janusz Sierosławski przeprowadzili analizę dotyczącą związku dostępności ekonomicznej alkoholu z liczbą zgonów powodowanych marskością wątroby oraz pierwszorazowych hospitalizacji z powodu zaburzeń psychicznych związanych z alkoholem. Okazuje się, że zwiększenie dostępności alkoholu (mierzonej liczbą butelek, które można kupić za średnie miesięczne wynagrodzenie) o 60 butelek zwiększa ryzyko wspomnianych hospitalizacji o 20 na 100 tys. mieszkańców. Z kolei zmiana dostępności o 18 butelek przekłada się na jeden zgon z powodu marskości wątroby na 100 tys. mężczyzn w wieku 20–44 lata. W przedziale wiekowym 45–64 lata zmiana dostępności o 4 butelki zmienia współczynnik zgonów na marskość wątroby o 1 na 100 tys.